Tomasovia wygrała w Krakowie

Po dwóch porażkach do wygrywania wróciła też Tomasovia. Drużyna Stanisława Kaniewskiego pokonała w Krakowie tamtejszą Wisłę 3:0

Przyjezdne od początku dominowały i nie miały wielkich problemów z rywalkami. W pierwszym secie pozwoliły siatkarkom „Białej Gwiazdy” zdobyć 19 punktów. W drugim doszło do pogromu, bo gospodynie „uciułały” ledwie 10 „oczek”. Trzecia odsłona była najbardziej wyrównana, ale ponownie padła łupem niebiesko-białych, które tym razem triumfowały do 21.

– To był niezły mecz w naszym wykonaniu. Widać, że udało się poprawić kilka elementów. Cieszy też, że Marta Chwała powoli wraca do zdrowia i formy. Nie grała jeszcze całego spotkania, bo nie chcemy ryzykować. Inne dziewczyny zagrały bardzo dobrze. Jestem zadowolony z zagrywki, przyjęcia, ale i bloku, który ostatnio był dla nas małym problemem. Gratulacje dla zespołu, że po dwóch porażkach potrafił się podnieść w dobrym stylu – mówi trener Kaniewski.

Przed jego drużyną prawdziwy test. W najbliższej kolejce Tomasovia zmierzy się u siebie z KSZO, które ostatnio ograło wicelidera z Sędziszowa Małopolskiego. – Nasz kolejny przeciwnik porządnie się wzmocnił i widać, że bardzo chce się znaleźć w czołowej dwójce. Na pewno ma mocną drużynę, my jednak też mamy jeszcze swoje plany i na pewno podejmiemy walkę – zapowiada szkoleniowiec ekipy z Tomaszowa Lubelskiego.

Wisła Kraków – Tomasovia Tomaszów Lubelski 0:3 (19:25, 10:25, 21:25)

Tomasovia: Wąsik, Żurawska, Świerkosz, Dzida, Staworzyńska, Romaszko-Piwko, Tabaczuk (libero) oraz Chwała, Tyska, Honchar.

źr. dziennikwschodni.pl